Makijaż dzienny krok po kroku

Delikatny makijaż to trend, który już od jakiegoś czasu konsekwentnie lansują polskie i światowe it girls. Świeży, naturalny look będzie doskonałym rozwiązaniem zdającym egzamin zarówno w szkole, pracy, jak i podczas leniwego weekendu – czyli zawsze wtedy, gdy nie masz ochoty wykonywać skomplikowanego make-upu, ale chcesz, by Twoja skóra była gładka, promienista i przede wszystkim zdrowa. Jak wykonać szybki makijaż, który subtelnie ukryje niedoskonałości i efektownie podkreśli twoje naturalne piękno? My w codziennym makijażu stawiamy na kosmetyki mineralne, które nie tylko maskują zaczerwienienia, rozszerzone pory czy drobne zmarszczki, ale przede wszystkim dogłębnie pielęgnują skórę. Koniecznie pamiętaj jednak, że w delikatnym makijażu bardzo ważne jest, by kosmetyki dobrane były specjalnie do potrzeb Twojej skóry. Rozświetlające dedykowane są szarej, zmęczonej cerze, matujące – tłustej i mieszanej, a kryjące sprawdzą się w walce z nierównomiernym kolorytem, lub drobnymi wypryskami. W naturalnym makijażu wykonanym kosmetykami mineralnymi nie ma miejsca na mocne konturowanie w klimacie Kim Kardashian. Polecamy za to sięgnąć po urodowe inspiracje do kosmetyczek subtelnej Dakoty Johnson, Kai Gerber, czy Gisele Bündchen. Choć mówi się, że dużo łatwiej niż osiągnąć naturalny „efekt wow” jest wykonać nieco przestylizowany makijaż przenoszący nas w wyraziste lata 80, to spróbujemy przekonać cię, że subtelny makijaż dzienny wcale nie jest taki trudny! Podpowiemy, jak w pięciu prostych krokach wykonać delikatny make-up, którym będziesz mogła cieszyć się przez cały dzień.

Krok 1: Na początek pielęgnacja

Przed nałożeniem kosmetyków do makijażu, musisz przede wszystkim zadbać o dobrą kondycję swojej cery. Na dokładnie oczyszczoną skórę nałóż krem nawilżający i odczekaj chwilę, aby zdążył się wchłonąć. Uwaga! Aby wzbogacić jego działanie wykorzystaj trick, który w niesamowitym tempie opanował codzienne rytuały pielęgnacyjne największych ekspertek ze świata beauty. O co chodzi? Do kremu dodaj kilka kropli olejku wielofunkcyjnego – zwiększa on działanie nawilżające, uspokaja skórę i reguluje działanie gruczołów łojowych.

Krok 2: Baza to podstawa

Aby makijaż dzienny był trwalszy i lepiej wyglądał, a także by wygładzić skórę i zmniejszyć widoczność porów, konieczna jest odpowiednia baza pod podkład. Wizażystka używa na modelce primera mineralnego Annabelle Minerals w innowacyjnej postaci lekkiego pudru glinkowego. To wciąż mało popularny, jednak niezwykle prosty w zastosowaniu zabieg, który na zawsze odmieni jakość twojego codziennego make-upu. Od czego zacząć? Wysyp odrobinę produktu na wieczko i nabierz go pędzlem. Następnie pozbądź się nadmiaru pudru, lekko otrzepując pędzel o dłoń. Na koniec rozprowadź puder po skórze, lekko stemplując ją i rozcierając kosmetyk. Dla mocniejszego efektu, możesz te czynności kilkukrotnie powtórzyć.

Krok 3: Krycie, rozświetlenie czy mat?

Baza to podstawa, jednak aby należycie spełniła swoje zadanie, koniecznie zadbaj o kolejne kroki w drodze do podkreślenia twojego naturalnego piękna. Zacznij od aplikacji podkładu mineralnego. To wyjątkowo proste! Odrobinę produktu wysyp na wieczko, wgnieć go dokładnie w pędzel i otrzep nadmiar produktu. Podkład nakładaj okrężnymi ruchami, pamiętaj jednak o tym, by zawsze kierować pędzel od wewnętrznych części twarzy ku zewnętrznym i rozprowadzić podkład aż za linię żuchwy. Jeśli efekt Cię nie zadowala lub potrzebujesz mocniejszego krycia – po prostu nałóż kolejną warstwę.

Krok 4: Czas się zaróżowić

Wiedziałaś, że za czasów finezyjnego rokoko o odpowiednio zaróżowione policzki dbali nawet mężczyźni? Przez lata róż stracił w prawdzie na popularności, jednak dzisiaj spróbujemy przekonać cię do tego, aby znów na stałe zagościł w twojej kosmetyczce. Dzięki niemu atrakcyjnie podkreślisz swoją naturalną, wyjątkową urodę subtelnym rumieńcem. A więc do dzieła! Niewielką ilość różu nasyp na zakrętkę, wgnieć w pędzel i otrzep. Aby go nałożyć, delikatnie muskaj skórę na szczytach kości policzkowych i… gotowe.

Krok 5: Na sam koniec – puder

W ten sposób dotarliśmy do kresu naszej wspólnej drogi tworzenia naturalnego makijażu dziennego. Całość nie trwała dłużej niż kilka minut! Na koniec wysyp odrobinę pudru na wieczko i dokładnie nabierz go pędzlem, delikatnie otrzepując nadmiar. Rozprowadź go na twarzy krótkimi kolistymi ruchami ze szczególnym uwzględnieniem strefy T (do tego najlepiej nadaje się puder matujący). Uwaga! Możesz również  skorzystać z makijażowego hitu ostatnich miesięcy i użyć rozświetlającego pudru do strobingu, czyli “konturowania światłem”, które powoli wypiera obciążające cerę konturowanie. 

Kilka słów o kosmetykach mineralnych

Kosmetyki mineralne to kosmetyki sypkie – pamiętaj więc, że do ich aplikacji będziesz potrzebować specjalnych pędzli do makijażu. Przy nakładaniu podkładu najlepiej sprawdzi się pędzel flat top lub kabuki, podczas gdy nakładanie różu ułatwi ci pędzel skośnie ścięty. Jeśli jednak wciąż nie jesteś przekonana do nakładania sypkich kosmetyków, możesz nałożyć podkład pędzlem zwilżonym hydrolatem lub połączyć go na dłoni z olejkiem wielofunkcyjnym. Podkład mineralny w takiej formie nakładaj palcami lub gąbeczką do makijażu.

U kogo kosmetyki mineralne sprawdzą się najlepiej? 

Za co najbardziej lubimy kosmetyki mineralne? Są dobre dla każdego. W ich składzie znajdziemy tylko kilka podstawowych składników, które zapewniają krycie, rozświetlenie, odpowiedni kolor i tonację, a przy okazji dodatkowe działanie antybakteryjne, a nawet przeciw wypryskom. Wnioski? Nic, co by mogło zaszkodzić Twojej skórze! Kosmetyki mineralne upiększają poprzez pielęgnację, dlatego skierowane są do świadomych kobiet, które dbają o swoją cerę, lecz nie chcą rezygnować z codziennego makijażu. Korzystając z nich, szybko poprawisz kondycję swojej cery, zamiast obciążać ją zbędnymi chemikaliami. Nadal nie czujesz się przekonana? Lista ich zalet jest jeszcze naprawdę długa. Kosmetyki mineralne bardzo często mają w sobie filtry, które chronią naszą skórę przed promieniowaniem UVA/UVB, a przy tym nie zapychają skóry i nie tworzą efektu maski. Dodatkowo, w swoim składzie nie posiadają komponentów pochodzenia zwierzęcego, dzięki czemu są odpowiednie dla wegetarian i wegan. Wydaje się to szczególnie ważne w kontekście coraz głośniejszych (na szczęście) akcji podejmowanych przez organizacje pro-zwierzęce. Odpowiednie podkreślanie naturalnego piękna połączone z życiem w zgodzie z naturą to recepta na codzienny uśmiech, która u nas sprawdza się w 100%!