Sylwestrowa kreacja to nie tylko ubrania i dodatki! Fryzura oraz makijaż są równie ważne i nie powinno się o nich zapominać – bez ich nawet najpiękniejsza stylizacja będzie niekompletna. Na wizytę u makijażystki może być już za późno, większość z nich ma ten termin zajęty już od wielu tygodni, wykonanie wieczorowego makijażu w domu jednak wcale nie jest takie trudne. Musisz pamiętać zaledwie o kilku rzeczach, aby tego wieczoru móc olśnić wszystkich swoich znajomych.

Nieskazitelna skóra

Zdrowa, zadbana cera to podstawa każdego makijażu. Przed wykonaniem każdego make-upu nie wystarczy nawilżyć jej kremem, możesz także zastosować odżywczą maseczkę. Pamiętaj jednak, by tuż przed wyjściem nie używać oczyszczających i peelingujących masek – mogą sprawić, że skóra będzie podrażniona, co znacznie przeszkodzi w makijażu.

Krem, który nakłada się pod makijaż, również jest bardzo ważny. Musisz odpowiednio go dobrać, aby podkład trzymał się całą noc. Tego wieczoru warto sięgnąć po kremy z kwasem hialuronowym w składzie: nawilżą skórę i zapobiegą jej nadmiernemu wysuszeniu przez podkład. Koniecznie użyj też bazy – przedłuży ona trwałość makijażu oraz dodatkowo wygładzi skórę i zmniejszy widoczność porów.

Jaki podkład wybrać? Z pewnością taki, który utrzyma się jak najdłużej, nie będzie rolował się w zagięciach skóry, a do tego nie będzie miał w sobie zbyt dużej zawartości miki – to szczególnie ważne, gdy spodziewasz się zdjęć, ponieważ to właśnie ona odpowiada za tak zwany flashback, czyli światło flesza nieestetycznie odbijające się od drobinek minerału. Niedoskonałości możesz zakryć korektorem, użyj go także, by rozświetlić skórę pod oczami.

Czy ktoś jeszcze nie uważa, że mocne konturowanie to już przeszłość? Jeśli nie chcesz się męczyć z ciemnymi kosmetykami, użyj po prostu rozświetlacza! Jak wykonać strobing, czyli konturowanie światłem? Nałóż rozświetlacz przede wszystkim na szczyty kości policzkowych, grzbiet i czubek nosa (to go optycznie wyszczupli), łuk kupidyna oraz w wewnętrznych kącikach oczu.

Kuszące spojrzenie

Idealnym makijażem na taką okazję będzie zdobywające coraz większą popularność cut crease. Jak je wykonać? Oprócz jasnego, ciemnego oraz pośredniego cienia do powiek będziesz potrzebować korektora. Zacznij od nałożenia dwóch ciemniejszych cieni w zewnętrznym kąciku oka oraz w załamaniu powieki, a następnie za pomocą płaskiego pędzla nałóż korektor od wewnętrznego kącika do połowy powieki. Następnie utrwal korektor jasnym cieniem do powiek (hitem ostatnich miesięcy są brokatowe, mocno napigmentowane cienie) i dokładnie rozblenduj z resztą cieni na powiece. Taki makijaż na pewno będzie zwracał uwagę!

Jeśli nie lubisz klasycznych czarnych kresek, zabaw się nimi! Obrysuj kreskę od góry błyszczącym złotym eyelinerem lub postaw na zupełnie inny kolor. Masz problem z idealnym kształtem jaskółki? Wykorzystaj ten banalny trik: po prostu narysuj ją najpierw korektorem! Jeśli nie będziesz zadowolona z efektu, rozetrzyj go i narysuj od nowa. Dopiero po tym szkicu narysuj właściwą kreskę – dzięki temu zawsze będziesz mieć idealny i symetryczny makijaż.

Żaden makijaż oka nie jest kompletny bez pięknego wachlarza rzęs. Tej nocy warto zaszaleć i oprócz zwykłego tuszu użyć także sztucznych rzęs na pasku lub w kępkach. Dzięki temu spojrzenie zyska na tajemniczości i z pewnością ciężko będzie oderwać od ciebie wzrok!

Zmysłowe usta

Perfekcyjnie pomalowane usta to kropka nad i w wieczorowym makijażu. Pamiętaj jednak, że jeśli decydujesz się na mocny makijaż oczu, pomadka powinna być w stonowanym kolorze. Jeśli jednak twój makijaż oka jest delikatny, możesz postawić na szminkę w zdecydowanym kolorze. W takim przypadku warto jej lekko pomóc i dodatkowo obrysować usta cienką warstwą korektora (nie zapomnij go jednak porządnie rozblendować). Dzięki temu usta jeszcze bardziej wysuną się na pierwszy plan.

Co do torebki?

Nawet najtrwalsze kosmetyki potrzebują czasem poprawek. Co powinno się znaleźć w twojej torebce? Zdecydowanie podróżny pędzel oraz puder – najlepiej w kamieniu, ponieważ jest najlepszy do aplikacji w biegu – a także pomadka, której używasz: ciężko jest uniknąć nieestetycznego zjadania się od wewnątrz ust. Ponadto warto mieć zawsze w torebce bibułki matujące i – jeśli masz na to miejsce – mgiełka, dzięki której będziesz mogła się odświeżyć w dowolnym momencie.