Najpiękniejszą ozdobą kobiety jest bez wątpienia radosny, szczery uśmiech; czasem warto jednak lekko sobie dopomóc – najlepiej delikatnym, rozświetlającym makijażem, który uwydatni pożądane partie twojej twarzy, zakryje niedoskonałości, a do tego rozjaśni cerę, dzięki czemu będziesz wyglądać promiennie i zdrowo. Czego chcieć więcej? Glow, czyli piękne rozświetlenie skóry, lubi chyba każda kobieta – jak jednak uzyskać subtelny efekt opalizującej skóry bez wrażenia maski? Najlepiej sięgnąć po naturalne kosmetyki o lekkiej formule, które nie obciążą twojej skóry, a za to dodadzą jej świeżości, wygładzą drobne zmarszczki i delikatnie wyrównają koloryt.

Dla kogo jest rozświetlający makijaż?

Jeśli zastanawiasz się, czy ten rodzaj make-upu jest dla ciebie, odpowiedź brzmi – tak! Ten makijaż jest idealny dla każdego typu urody i cery, świetnie sprawdzi się też przy wielu różnych okazjach, ponieważ jest ozdobą, która pasuje do każdego ubioru i stylu. Efekt glow w makijażu będzie jednak szczególnie wskazany dla cery szarej i zmęczonej, ponieważ (przy użyciu odpowiednich kosmetyków) zapobiegnie jej nadmiernemu wysuszeniu, a dodatkowo rozświetli ją i poprawi jej koloryt. Z rozświetlającego makijażu nie musisz rezygnować nawet, jeśli jesteś posiadaczką cery tłustej, o ile zadbasz o prawidłowo dobrane krem oraz bazę.

Jak wykonać makijaż z efektem glow? 

Stworzenie go jest bardzo proste – do makijażu twarzy będziesz potrzebowała jedynie kilku podstawowych kosmetyków! Zdrowa, nawilżona cera to podstawa każdego makijażu – bez niej nie uda ci się osiągnąć pożądanego efektu. Zacznij zatem od pielęgnacji: nałóż ulubiony krem lub nawilżający olejek na twarz, delikatnie wklep go w skórę i poczekaj chwilę, by dać mu się wchłonąć. Unikaj jednak zbyt tłustych kremów, by twój make-up trzymał się dobrze przez cały dzień. Nie zapomnij o bazie! To właśnie ona zwiększa trwałość podkładu i pomaga wydobyć z niego wszystko, co najlepsze. Rozprowadź ją dokładnie po skórze twarzy – teraz twoja skóra jest gotowa na podkład! Wybierz podkład rozświetlający, a więc taki, który ma w swoim składzie mikę – ten minerał doda magicznego blasku twojej skórze! Możesz sama wybrać, jak bardzo rozświetlający podkład chcesz wybrać – w zależności od tego, ile kosmetyk zawiera miki, możesz wybrać między stonowanym satynowym wykończeniem lub nieco bardziej perłowym blaskiem. Który podkład wybrać? My stawiamy na podkłady rozświetlające od Annabelle Minerals, czyli mineralne, bezpieczne dla skóry kosmetyki dostępne w aż dwudziestu dwóch odcieniach w czterech gamach kolorystycznych. Taki rodzaj podkładu jest idealny do delikatnego makijażu dziennego (w końcu na co dzień też lubimy błysk), ale świetnie nada się też na wieczorne wyjście. Możesz go nakładać warstwami aż do osiągnięcia pożądanego efektu bez obaw o efekt maski. Sprawdzi się też w roli korektora pod oczy – zakryje cienie i podkrążenia, a także zamaskuje drobne zmarszczki. Wszystkie odcienie podkładów znajdziesz w sklepie internetowym Annabelle Minerals.

Jeszcze więcej blasku

Na podkładzie rozświetlenie się nie kończy – dzięki konturowaniu jeszcze bardziej podkreślisz te części twarzy, które chcesz wysunąć na pierwsze miejsce. Zrezygnuj jednak z tradycyjnych, ciemnych kolorów na rzecz strobingu, czyli konturowania światłem. Gdzie nałożyć rozświetlacz? 

Do punktowego rozświetlenia (na przykład kącików oczu lub czubka nosa) zamiast rozświetlającego pudru możesz wybrać jasny cień do powiek o satynowym lub perłowym wykończeniu.

Jaki rozświetlacz wybrać?

Rozświetlacz, tak jak podkład i korektor, należy dobrać specjalnie do swojej skóry. Jeśli masz bardzo jasną karnację o chłodnym odcieniu, wybieraj rozświetlacze o srebrnych, niebieskich i fioletowych drobinkach. Dla skóry w cieplejszych tonach idealne będą rozjaśniacze złote, w kolorze szampana i delikatnego różu. Właścicielkom skóry o neutralnej tonacji najlepiej będą pasować odcienie perłowe, ale możesz też eksperymentować z innymi kolorami, na przykład z fioletem lub różowym złotem. Dla kogo zatem są zielone, czerwone inne szalone kolory rozświetlaczy? Tak naprawdę – dla każdego, o ile masz odwagę ich użyć.